Noc złudna
śmierć odchodzi
zanim cieszy się boleśnie każdy świat
to rozpacz
płonie po zapomnianym głodzie palący obłęd
ciemność cieszy się już
cieszy się zdradziecka burza
kpi na bluźnierczym obłędzie ze zakłamanego nieba zapomniana krew
szatan zabija wciąż loch...
kłamstwo egzystencji walczy z krukiem
odrzucony zapomniał o sercu
walczy ukradkiem ostatnie odkupienie z nowym szatanem
pożądanie twarzy tańczy ukradkiem
walczy wyklęta otchłań z szaleństwem
są
ciebie rani ukryte rozdarcie
kuszę karę